Czy można dziś mówić o nowoczesnym mieście bez dobrze zaprojektowanych przestrzeni publicznych? Wrocław doskonale zdaje sobie z tego sprawę i właśnie dlatego ruszył z przygotowaniami do dużej, wieloletniej inwestycji: nowego zagospodarowania Placu Społecznego. Miejsce to, przez dekady pozostające w cieniu wielkich planów urbanistycznych, w końcu ma szansę zyskać nowe życie. Ale żeby to się udało, potrzebni są nie tylko architekci – potrzebni są też doradcy. Kto więc wspiera miasto w tym zadaniu?
Wsparcie z Brukseli, czyli Europejski Bank Inwestycyjny na pokładzie
Kilka lat temu, w 2021 roku, Wrocław podpisał umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI), który za pośrednictwem Europejskiego Centrum Doradztwa Inwestycyjnego zaoferował swoje wsparcie – co istotne, zupełnie bezpłatnie.
Zespół ekspertów z EBI miał za zadanie pomóc miastu w kilku kluczowych obszarach:
-
opracowaniu wstępnej koncepcji zagospodarowania przestrzennego,
-
analizie ekonomiczno-finansowej i ocenie opłacalności projektu,
-
przygotowaniu rekomendacji dotyczących modelu realizacji inwestycji.
Choć samo doradztwo trwało tylko osiem miesięcy, dało miastu solidne fundamenty pod dalsze planowanie. Wtedy też pojawił się temat partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) jako możliwej formy realizacji projektu.
Partnerstwo publiczno-prywatne: co to oznacza dla Placu Społecznego?
Wrocław nie zamierza finansować całości inwestycji wyłącznie z miejskiego budżetu. Rozważa model współpracy z inwestorem prywatnym – a to oznacza, że musi wszystko dobrze zaplanować. I właśnie dlatego pojawiła się potrzeba zatrudnienia doradców PPP.
Wspólnie z Ministerstwem Inwestycji i Rozwoju prowadzono procedurę wyboru specjalistycznego zespołu, który miałby zająć się m.in.:
-
doradztwem prawnym – przygotowaniem dokumentów i analizą przepisów,
-
wsparciem finansowym – modelowaniem kosztów, źródeł finansowania i ryzyk,
-
pomocą techniczną – weryfikacją wykonalności i kosztorysów projektu.
Czy już wiadomo, kto został wybrany? Niestety – nie. W przestrzeni publicznej brakuje oficjalnych komunikatów, które jednoznacznie wskazywałyby konkretny zespół doradczy na rok 2025. To nie oznacza, że proces się zatrzymał – najprawdopodobniej wciąż trwa lub toczy się „za kulisami”.
Co było wcześniej? Urbanistyczne DNA projektu
Choć Plac Społeczny dziś wymaga nowego spojrzenia, nie zaczynamy od zera. W 2007 roku rozstrzygnięto konkurs urbanistyczny, który wygrała pracownia GS ARCH – Gottesman Szmelcman. Ich projekt stał się bazą dla miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Przez lata jednak wiele się zmieniło – zmieniły się potrzeby mieszkańców, trendy urbanistyczne, a także podejście do zieleni i mobilności miejskiej. Dlatego dziś mówi się już o konieczności aktualizacji koncepcji, dostosowania jej do współczesnych realiów. I właśnie tutaj nowe doradztwo ma kluczowe znaczenie.
Kto dba o głos mieszkańców?
Nowoczesne projektowanie przestrzeni publicznych nie może pomijać tych, którzy z niej będą korzystać na co dzień. Choć nie wskazano oficjalnego „doradcy społecznego” dla tego projektu, w Urzędzie Miejskim Wrocławia działają osoby, które mają realny wpływ na kształtowanie miejskiej polityki w duchu równości i integracji.
Warto tu wspomnieć o:
-
Alinie Szeptyckiej – Pełnomocniczce Prezydenta Wrocławia ds. Równego Traktowania,
-
Oldze Chrebor – Pełnomocniczce ds. Mieszkańców Pochodzenia Ukraińskiego.
Ich praca skupia się m.in. na:
-
reprezentowaniu interesów różnych grup społecznych,
-
wspieraniu działań konsultacyjnych,
-
dbaniu o to, by miasto było projektowane dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych.
W kontekście tak złożonego i społecznie ważnego projektu, jakim jest przebudowa Placu Społecznego, takie podejście może okazać się bezcenne.
Wiemy sporo, ale wciąż czekamy na konkrety
Gdyby chcieć odpowiedzieć jednym zdaniem na pytanie, kto doradza miastu przy zagospodarowaniu Placu Społecznego, brzmiałoby ono: „To zależy, o którym etapie mówimy”. Bo z jednej strony mamy już za sobą etap współpracy z EBI, z drugiej – wciąż czekamy na oficjalne ogłoszenie wyników przetargu na kompleksowe doradztwo PPP.
Wiemy jednak, że:
-
miasto korzystało z renomowanego wsparcia Europejskiego Banku Inwestycyjnego,
-
Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju angażuje się w wybór doradców,
-
społeczny wymiar projektu również nie zostaje pominięty.
Czekają nas więc jeszcze informacje, które wyjaśnią, kto konkretnie odpowie za kluczowe decyzje w kolejnych miesiącach.
Za kulisami miejskiej metamorfozy
Plac Społeczny nie zmieni się z dnia na dzień, ale to właśnie teraz podejmowane są decyzje, które zdecydują o jego przyszłości na lata. Kto stanie za ostateczną wizją tego miejsca – prywatna firma doradcza, międzynarodowi eksperci, lokalni partnerzy społeczni? Odpowiedzi na te pytania poznamy już niedługo.
Jedno jest pewne: każdy, kto dziś doradza przy tym projekcie, kształtuje przyszłą twarz Wrocławia. Warto więc przyglądać się temu procesowi uważnie – nie tylko jako mieszkańcy, ale jako współtwórcy miejskiej przestrzeni, którą chcemy współdzielić.
